Kochane, pamiętacie mój pierwszy wpis o zwyczajach w grudniu? Muszę się przyznać, że napisałam go bo brakowało mi innych pomysłów na wpis. Jednak cieszył się on sporym zainteresowanie z Waszej strony, dlatego postanowiłam wprowadzić cykl takich wpisów. Przede wszystkim chciałabym się w nich dzielić moimi odkryciami kosmetycznymi, lakierowymi, ale nie tylko takimi:) Bo przecież nie samymi kosmetykami żyje człowiek, a zwłaszcza dziewczyna, która prowadzi bloga. Zatem jeśli jesteście ciekawe jakie były moje zwyczaje w lutym, to serdecznie zapraszam do lektury i komentowania! :)
HMM... NIE WIEM JAKI TYTUŁ DZISIAJ DAĆ :P
Kochane, dzisiaj chciałabym Wam pokazać moje "wiosenne" pazurki, gdyż powoli odstawiam już ciemne kolory i chwytam po te bardziej "żywe" :) Typowym, ale jednocześnie bardzo wyróżniającym się kolorem jest 034 MARDI GRAS. Niestety, ale należy on do nielicznych kolorów, które są bardzo problematyczne do fotografowania. Dodatkowo przy różnych oświetleniach zmienia się on odrobinę, bo raz jest ciemniejszy, a raz jaśniejszy :) Ale wybaczam jemu, że zdjęcia przekłamują jego kolorek bo go uwielbiam, ale o tym to pewnie już wiecie z MOJE TOP 10- SEMILAC, a jeśli nie wiecie jaki kolorki jeszcze uwielbiam, to zapraszam do zapoznania się :) A wracając do zdobienia, to dodałam jeden pazurek w kolorze 032 BISCUIT oraz delikatne zdobienie wykonane rapidografem :) I tak prezentuje się całe zdobienie. Dajcie znać jak Wam się podoba takie zdobienie :)
KOLORY SEMILAC, KTÓRE NIE ZAWODZĄ
Kochane, dzisiaj chciałabym Wam przedstawić moje ulubione kolory Semilaca, które są bezproblemowe i mnie jeszcze nie zawiodły:) Zatem jeśli jesteście zainteresowane, to serdecznie zapraszam do lektury :)
Na początku chciałabym powiedzieć, że niestety nie mam wszystkich kolorków, które wypuścił Semilac, dlatego będę mówić tylko o tych kolorach, które ja posiadam :) A to, że niektóre kolorki nie zostały opisane nie oznacza, że mają średnie czy niedobre krycie. Ja wymieniłam te, które przy 2 warstwach kryją bardzo dobrze, a dodatkowo są moimi ulubionymi, po które sięgam najczęściej. Zatem zaczynamy, bo na dzisiejszą uwagę zasługuje aż 10 kolorków! :)
ZNOWU MAZIAKI
Fakt, że mam problem z gradientem robionym hybrydami to doskonale wiecie, dlatego bardzo często zamiast wykonywać kolejne próby kończące się niepowodzeniem wykonuję takie maziaczki. Moim zdaniem prezentują się też całkiem fajne, zwłaszcza jeśli połączy się kontrastujące ze sobą kolory. W tym mani wykorzystałam 005 BERRY NUDE i 140 LITTLE STONE, a do wzorku dodałam jeszcze odrobinę 032 BISCUIT. Metoda wykonania jest bardzo prosta, powiedziałabym nawet, że banalna. Po prostu na utwardzonym kolorze, który służy jako tło nakłada się inne kolory w postaci mniejszych i większych kropek. Następnie, zanim się utwardzi całość, przy pomocy sondy łączy się ze sobą punkty w sposób dowolny, tak aż efekt nam się spodoba :) Ot i cała filozofia tego zdobienia.
BLUR EFFECT
Kochane, dzisiaj chciałabym Wam pokazać pazurki, w których pewnie po raz ostatni w najbliższym czasie wykorzystam ten cudowny lakier, a mowa tu o 080 AMAZON FOREST. Niestety, ale nadchodząca powoli wiosna nie będzie sprzyjać takim kolorom, ale to nic. Jest tyle innych pięknych kolorów, że nie żal mi będzie go odstawić na jakiś czas :) Jako tło do zdobienia i do blur effect wykorzystałam 140 LITTLE STONE, który moim zdaniem komponuje się całkiem fajnie z ciemną butelkową zielenią :) Blur effect wykonałam natomiast najzwyklejszymi farbkami, a następnie rapidografem namalowałam wzorki. I tak prezentuje się całość na pazurkach. Mam nadzieję, że Wam się spodoba :) A jeśli chciałybyście dowiedzieć się nieco więcej o metodzie blur effect to dajcie znać w komentarzach :)
ATRAMENTOWE MAZIAKI
Dzisiejsze zdobienie powstało pod wpływem tzw. weny. Znajoma przyszła do mnie na pazurki i wybrała kolory, a resztę zostawiła mojej inwencji. I tak oto powstało mani, w którym wykorzystałam kolejne dwa nowe kolorki Semilaca, o których pisałam >TUTAJ<. Dodatkowo dodałam efekt syrenki oraz białe maziaczki. Wykorzystane kolory to 126 QUEEN OF THE NIGHT oraz 133 TUTTI FRUTTI. Jednak zdjęcia trochę przekłamują, a niestety nie mam już możliwości zrobienia nowych zdjęć. Ale w kolejnych postach pojawią się kolejne mani, w których zostaną wykorzystane te kolorki :) Także jeśli jesteście ciekawe jak się prezentują to odwiedzajcie mojego bloga :)
MOJE ZIMOWE WOSKI YC
Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić moją opinią na temat kilku wosków zapachowych od YC. Na początku post ten miał się pokazać w momencie ich zakupu, jednak nie wyszło tak jak miało, zatem dzisiaj chciałabym Wam napisać moje opinie na ich temat. Może zacznę od miejsca ich zakupu, gdyż dwa lata temu ich zakup był problematyczny i pamiętam, że kupiłam go na pasażu Różanym. Dzisiaj jednak nie ma już z tym problemu i kupuję je w Poznań City Centre, jednak dokładnej nazwy sklepu nie pamiętam, ale w okolicach Douglas'a. Mimo iż można kupić je stacjonarnie, to nie każdy zapach może nam przypasować do gusty w momencie gdy go podgrzewamy. Dlatego dzisiaj chciałabym Wam opisać moje woski z kolekcji ZIMA/ ŚWIĘTA :)
BURGUNDOWA KLASYKA
Kochane, dzisiaj chciałabym pokazać Wam jedno mani, które zaliczam do klasycznych. Najważniejszą rolę spełnia tutaj kolor, który jest wręcz cudowny. Jest to wg mnie idealny odcień burgundu, który przepięknie prezentuje się na paznokciach krótkich, jak i długich. Mowa tutaj oczywiście o 083 BURGUNDY WINE. Nie będę się tu więcej o nim rozpisywać, bo kilka razy już o nim mówiłam, a raczej rozpisywałam się na jego temat w samych superlatywach<3 Dodatkowo wykorzystałam 037 GOLD DISCO, którym wykonałam przepiękne zdobienie wydłużające każdą długość płytki. A jakie są Wasze klasyczne zdobienia pazurków? :)
ZAKOCHANE MANI
Kochane, z racji nadchodzących walentynek chciałabym Wam pokazać moje najnowsze mani. Inspirację znalazłam w internecie, a był nią także najnowszy kolorek Semilaca, czyli 123 SZEHEREZADA, który połączyłam z 004 CLASSIC NUDE. Do zdobień wykorzystałam 093 SILVER DUST oraz czarny tusz w połączeniu z rapidografem. Całość pokryłam topem i gotowe :) Dzisiejsze zdobienie jest jednym z kilku przygotowanych dla Was, w których pokażę Wam najnowsze kolory Semilac, o których wspominałam >TUTAJ< Mam nadzieję, że zdobienie i lepsza jakość zdjęć przypadnie Wam do gustu. Dajcie znać jak ocenianie te zmiany :)
GDZIE WARTO KUPOWAĆ HYBRYDY SEMILAC?
Kochane, dzisiaj chciałabym Wam powiedzieć o moich zakupach Semilacowych, a dokładniej gdzie je kupuję i dlaczego tam, a nie gdzieś indziej :) Swoje zakupy robię na oficjalnej stronie Semilac, a dokładniej >TUTAJ<.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


