STYLOGRAF CZĘŚĆ I

Kochane, w związku z licznymi pytaniami o stylograf postanowiłam napisać dzisiejszego posta.
W części pierwszej, którą przedstawię dzisiaj opiszę pierwszą metodę malowania pazurków.

Metoda ta polega na malowaniu lakierem hybrydowym.
Dlaczego hybrydą? Bo nie wysuszy się na stalówce, przez co jej nie uszkodzimy :)
Dobra, skoro wiemy czym możemy malować to zabieramy się do dzieła :)
Pierwszym krokiem jest zamoczenie stalówki w hybrydzie (ja to zrobiłam maczając ją w odrobinie lakieru, który wcześniej wylałam na starą kartę ze zniżkami).
Następnie nie musimy wykonywać dodatkowych czynności, tylko malujemy.
Proste prawda? :)

Jednak metoda ta ma swoje minusy.
Pierwszym i chyba jedynym z niewielu to możliwość wykonania "krótkich" wzorków.
Po prostu zebranej hybrydy nie wystarcza na długi wzorek :)
Kolejną wadą jest grubość kresek, gdyż nie są one jednakowych rozmiarów.
Jednak można to skorygować bardzo szybciutko, pamiętając, że lakier nam nie wyschnie :)

No i plusy:D
Przede wszystkim nie musimy się martwić przygotowaniem odpowiedniego preparatu do malowania.
Po drugie hybryda (jak już wcześniej wspomniałam) nam nie wyschnie i przy okazji nie zniszczymy stalówki.
Po trzecie wzorki są bardziej wyraźne niż wykonane farbkami :)
Po czwarte nie musimy kupować specjalnych tuszy/farbek.

A teraz zapraszam na kilka zdjęć:)





 Długość linii jaką możemy uzyskać przy zamoczeniu stalówki w hybrydzie :)
Nie jest ona za długa, jednak niektóre wzorki nie wymagają dłuższych.
A już w następnym poście będziecie mogły zobaczyć zdobienie wykonane właśnie tą metodą :)

To jak która z Was rusza do sklepu po stylograf? :))

25 komentarzy:

  1. już o nim słyszałam i byłam go ciekawa. Gdzie swojego kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sklepie plastycznym w Poznaniu:)

      Usuń
    2. A w jakim dokładnie sklepie, sama bym się po niego przeszła :)

      Usuń
    3. na Królowej Jadwigi jest sklep dla plastyków :)

      Usuń
  2. Ja ostatnio poszłam do papierniczego i zapomniałam po co szłam :) no ok szłam po antyramę na którą w końcu się zdecydowałam ale że jej nie było to dalej nie pytałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez tak mam, dlatego zawsze zapisuje sobie w telefonie albo nas kartce:p

      Usuń
  3. Świetne efekty można tym uzyskać, pewnie kiedyś też się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. to na pewno jest fajna sprawa, szczególnie do robienia napisów na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko napisy, ale wzorki tez wychodzą świetnie:)

      Usuń
  5. muszę wypróbować :)
    zapraszam do obserwacji http://mynailspaznokciehybrydowe.blogspot.com/
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Raczej nie wypróbuję, bo hybryd nie mam, ale metoda generalnie bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie używasz hybryd to poczekaj na 2 metodę malowania stylografem:))

      Usuń
  7. A ja zainwestowałam w stylograf Mistero Milano i tyle z niego mam, że nie potrafię dobrze rozrobić farbki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie to jest najtrudniejsze;) a spróbuj moze z hybrydami:)

      Usuń
  8. Zaciekawiłaś mnie ;) może się skuszę, hybryd nie używam, ale myślę, że lakierami też w miarę dobrze by się malowało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znac czy sie udalo lakierami malować:)

      Usuń
  9. Pomocy! Kupiłam ten stylograf https://www.lakieryhybrydowe.pl/mobile/pl/p/Stylograf-stylograph-do-zdobienia-paznokci/560 maczam go w hybrycie a on nie chce pisać, albo robi grube brzydkie linie ale to też max 4mm..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi się, że hybryda nie jest odpowiednia do pisania nim:)

      Usuń
    2. Ja mam ten sam problem a używam hybryd z semilaca

      Usuń
    3. Hybryda nie służy do malowania nią, na niej się maluje wzorki :)

      Usuń
  10. A ja kupiłam taki http://allegro.pl/profesjonalny-stylograf-do-zdobien-4-piorka-i6057036395.html i nie wiem jak go uzywać :( mam farbkę akrylową, rozrabiałam ją z wodą na różne gęstości i nic nic nic ! Jeszcze chwila i wylądowałby w koszu ale schowałam go w kąt i może jak nerwy opadną to sie z nim pogodze i spróbuje jeszcze raz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, po pewnym czasie użytkowania mojego stylografu zdecydowanie polecam Tobie tusz! Nie dość, że nie musisz się męczyć z jego rozrabianiem to zawsze będziesz miała pewność, że ten będzie idealnie współgrać z Twoim stylografem czy też rapidografem! :)

      Usuń
  11. A moge zastąpić stylograf piorem do mangi? W zasadzie wyglada podobnie, w sposobie uzycia też ma wiele wspólnego

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz! :)