W środę wróciłam już z mojego wakacyjnego wyjazdu, ale to nie oznacza, że już jest ich koniec <3
Wakacje nadal trwają, chociaż pogoda nas nie rozpieszcza :(
My jednak nie mogliśmy narzekać, bo mieliśmy idealną pogodę:)
Co zresztą widać po naszych opaleniznach <3
Ale post nie będzie o wakacjach, a o pazurkach jakie miałam w Siecinie <3
Zaszalałam, nie pod względem zdobień, ale kolorków i syrenki ;)
Ostatnio stała się ona tak popularna, że nie mogłam się jej oprzeć...
No ale w słońcu jak się cudownie mieniła, a jak pływałam w jeziorku ...
Genialne zdobienie, proste ale moim zdaniem typowo wakacyjne :)
Zapraszam na fotorelację z moich wakacji, gdzie rolę pierwszoplanową odgrywają moje pazurki :)
