MOJE TOP 10 KOSMETYKÓW DO PIELĘGNACJI

Kochane, dzisiaj przychodzę do Was z wpisem podsumowującym cały 2016 rok, a dokładniej moją pielęgnację nie tylko twarzy, ale także ciała i włosów. Pokażę Wam produkty, które podbiły moje serce właśnie w ubiegłym roku. I jestem o tym przekonana, że w tym Nowym Roku będą one nadal w mojej łazience i z chęcią będę sięgać po nie. Oczywiście nie wykluczam możliwości testowania nowych produktów, ale wiem, że tych 10 produktów będzie u mnie gościć zawsze! Kolejność przedstawienia produktów nie jest przypadkowa, gdyż ustawiłam je w kolejności używania ich. Zaczęłam od pielęgnacji twarzy, następnie ciało i włosy, zatem zaczynamy! Dlatego jeśli jesteście ciekawe jakie produkty są tymi top 10 to koniecznie zostańcie ze mną dalej! :)


Pierwszym produktem jest płyn do demakijażu, który odkryłam w tym roku. Jest to płyn micelarny, którego recenzję możecie zobaczyć >TUTAJ<. A w skrócie, to jest to cudowny produkt za niewielkie pieniądze, a bardzo skuteczny. Domywa makijaż bez zbędnego tarcia oczu, którego nie lubię! :)

Drugim produktem jest olej kokosowy nierafinowany z firmy Nacomi, którego recenzje możecie zobaczyć >TUTAJ<. Proporcje ceny do ilości i wydajności jest całkiem spoko:) Co więcej mogę napisać... Jest super produktem, który wykorzystuję do demakijażu i to właśnie dzięki temu produktowi polubiłam używanie olejów do demakijażu.

Trzecim produktem jest głęboko oczyszczający żel z Vichy, który dostałam od mojej Siostry. Póki co recenzji nie ma, ale oczekujcie, bo właśnie skończyłam 2 opakowanie :) Ceny niestety nie znam, ale myślę, że do najtańszych nie należy z racji marki :(

Czwartym produktem jest tonik z Evree wersja z hamamelisem, który genialnie się spisywał w pielęgnacji mojej cery. Aktualnie wykańczam dwa inne toniki, ale już się nie mogę doczekać kiedy je zużyje i wrócę do tego toniku:) Oczywiście więcej o tym produkcie możecie poczytać >TUTAJ<

Piątym produktem jest moja ulubiona maseczka z Bani Agaffi, która jest genialny ratunkiem dla mojej cery! Recenzję możecie przeczytać >TUTAJ<. Z chęcią wracam do tej maski na zmianę z tą niebieską, jednak dziegciowa podbiła moje serducho dużo bardziej! :)

Szóstym produktem do pielęgnacji są "czyste" płachty do maseczek, które robię sama:) Nasączam je różnymi esencjami, produktami i wyciągami. Jeśli byłybyście zainteresowane wpisem o maskach w płachcie domowej roboty to dajcie koniecznie znać, bo kilka fajnych trików mogłabym Wam zdradzić. Maseczki kupiłam na AliExpress za bardzo tanie pieniądze :P Może nie są super wycięte w okolicach oczu i nosa, ale lubię je mimo wszystko:)

Siódmym produktem jest moja miłość, którą jest olej krokoszkowy z Etja, którego recenzję możecie zobaczyć >TUTAJ<. Aktualnie nie mam nowej buteleczki, gdyż planuję wykończyć olej konopny, który jest średniawy:/ Dlatego czekam aż w końcu go zużyję i lecę kupować ten olej!:) Muszę przyznać, że chyba jego odstawienie w mojej pielęgnacji spowodowało nawrót trądziku...buuu :(

Ósmym produktem jest cudowny olej ze słodkich migdałów, który postanowiłam dołączyć do tego TOP 10 ze względu na swoją wielozadaniowość, w której się sprawdził fenomenalnie! Oczywiście recenzję możecie zobaczyć >TUTAJ< I tak jak jego poprzednika, czyli olej krokoszowy,kupię ponownie tak samo ten, tylko w zdecydowanie większym opakowaniu! :)

Dziewiątym produktem jest oliwka pielęgnacyjna z HIPP, której ja używam zamiast balsamu. Niestety recenzji nie udało mi się jeszcze naskrobać, ale niedługo się pojawi:) Kosztowała ok 14zł, a jest mega wydajna, a moja sucha skóra na ciele wpija ją w bardzo szybkim czasie i wdać, że ją polubiła :) Więcej dowiecie się z osobnego wpisu, który będzie recenzją tego produktu.

No i ostatnim produktem jest olejokrem z L'biotica, który jest genialny i spisuje się rewelacyjnie na moich włosach, a zwłaszcza na ich końcach. To właśnie dzięki temu produktowi pozbyłam się puszących się włosów i przesuszonych, nawet gdy używam suszarki każdego dnia:) Oczywiście recenzja też pojawi się niedługo, zatem wyczekujcie! :)

I to już by było na tyle, jeśli chodzi o moich ulubieńców pielęgnacyjnych roku 2016, który zdecydowanie był rokiem pielęgnacji:) Niestety top 10 kosmetyków kolorowych nie będzie, gdyż w tym roku zdecydowanie ograniczyłam te produkty i sięgam po swoich ulubieńców, których mogłyście zobaczyć nie tak dawno temu:) Dajcie koniecznie znać jakie są Wasze ulubione produkty do pielęgnacji;)

13 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. oj ja też :) i bardzo często po nią sięgam :)

      Usuń
  2. Obecnie mam ten płyn do demakijażu i jest naprawdę świetny! Na początku nie podobał mi się zapach, ale chyba przywykłam w porównaniu do działania płynu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja akurat nie mam problemu z zapachem :) a tak samo jak Ty uwielbiam go za działanie:)

      Usuń
  3. Kupiłam ten sam olej kokosowy, ale jeszcze nie zaczęłam używać ;( cała ja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też musiała minąć chwila zanim sięgnęłam po niego :) a teraz nie wyobrażam sobie mojej codziennej pielęgnacji bez oleju kokosowego :)

      Usuń
  4. NIestety na maseczce babuszki agafii strasznie sie zawiodłam. Plamy i przesuszona skora, koszmar :/ Inne produkty za to bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja akurat mam cerę tłustą i u mnie się ta maseczka genialnie sprawdziła :)

      Usuń
  5. Maseczka z Bani Agafii jest genialna ;) Olej kokosowy również lubię, ale posiadam z innej firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, jakbym miała wybrać tylko jeden produkt z tej listy to prawdopodobnie byłaby to właśnie ta maseczka :)

      Usuń
  6. Mam ten płyn i jest super! :-) Maseczke mam niebieską, ale chętnie bym wypróbowała dziegciową :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że przypadł Ci do gustu! :)

      Usuń
  7. Mam tonik Evree w wersji różanej i jest super :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz! :)