MOJA WISHLISTA NA 2017 ROK

Kochane, dzisiaj przychodzę do Was z wpisem, w którym chciałabym pokazać moje zachcianki na rok 2017 :) Oczywiście nie znajdą się tutaj wszystkie rzeczy, ale te najbardziej "potrzebne" i wymarzone. Co więcej nie dodawałam kosmetyków, jak i ubrań, gdyż w przypadku kosmetyków kieruję się intuicją i zapotrzebowaniem mojej skóry. A co do ubrań to nie mam jakiś większych planów, no chyba, że są nimi czarne rurki, wygodne trampki, mała torebka i jakieś koszulki, sweterki.
Dzisiaj jednak przedstawię Wam produkty do domu, które fajnie będą podkreślać charakter mieszkania, a za razem są bardzo funkcjonalne :) Zatem jeśli jesteście zainteresowane co nabędę w tym Nowym Roku to koniecznie zostańcie ze mną dalej! :)

Pierwszą moją zachcianką jest czarny matowy dzbanek do parzenia w nim herbat. Ja akurat nie przepadam za kawą, za to herbaty ostatnio bardzo mocno polubiłam i wypijam ich całkiem spore ilości. Dlatego taki cudowny dzbanuszek nadałby się idealnie do mojej nowej obsesji :)
Drugim produktem do kuchni są fajne kubki oczywiście w kolorze czarnym. Najbardziej zależałoby mi na kubeczkach, które się wyróżniają i mają w sobie to coś:) I tak udało mi się znaleźć takie cudeńka i to o dziwo w IKEI :) Zatem Ikea w Łodzi- szykuj się na wizytę w lutym!:) 

Idąc za ciosem przeszukiwania strony Ikei znalazłam prześliczne miseczki. Oczywiście w kolorze czarnym :) Zastanawiam się tylko czy takie są mi potrzebne, bo gdyby okazało się, że z tej serii są duże miski to zdecydowanie bym je przygarnęła. Natomiast co do tych się waham, ale zobaczę je na żywo i zadecyduję :P 


Opiekacz do kanapek, burito itd. To zachcianka moja i mojego M., którą oczywiście musimy spełnić, gdyż czegoś takiego brakuje nam w naszym mieszkaniu. Póki co jeszcze nie wybraliśmy konkretnego modelu, ale przyjdzie i na to czas :) Jeśli macie takie coś u siebie, to dajcie koniecznie znać jakie polecacie.



Stolik nocny jest nam także potrzebny, bo póki co zastępujemy go kartonami :P A przecież telefon gdzieś trzeba odłożyć nie mówiąc już o lampce nocnej, której brak odczuwam zwłaszcza ja. Bo póki co nie mam swojego miejsca do czytania książek, a bardzo mi tego brakuje :( A wracając do stolika, to znalazłam coś idealnego do naszego mieszkania, czyli połączenie czerni z czystym drewnem! Jednak nie jesteśmy w stanie wydać prawie 1000 zł na taki mały mebelek. I tu z pomocą przyszedł mój Tata, który obiecał nam go zrobić :) Oczywiście dam Wam znać jak już go będziemy mieli w mieszkaniu :)
No i nie mogłoby być stolika nocnego bez lampki nocnej, która też w sobie łączy drewno z czernią. Być może nie kupimy dokładnie takiej lampki, być może znajdę tę idealną gdzie indziej i za tańsze pieniądze. Jednak wzór lampki, która mi się marzy jest właśnie taki:)


Oczywiście na mojej liście zakupów znajdują się inne rzeczy, te mniej prywatne, które Wam pokazałam i te bardziej prywatne, których wybór będzie zależeć od asortymentu sklepów. Co więcej planuję jeszcze wymianę mojego białego kominka do wosków na coś mniejszego i o prostszych kształtach oraz zakupuj lokówki do włosów, gdyż prostownicą nie daje sobie rady:( Marzy mi się jeszcze stworzenie kolekcji fajnych wosków zapachowych, ale to będę kupować w miarę systematycznie. No i chciałabym jeszcze zrealizować wishlisty, które pokazywałam Wam w 2016 roku:) Możecie znaleźć je poniżej :)
Przy czym musiałabym je zaktualizować, gdyż parę rzeczy udało mi się zamówić, a tj. mikser dostałam na Święta :) Dajcie koniecznie znać czy Wy planujecie, a może już macie, zrobić takie wishlisty na 2017 rok i co się będzie na nich znajdować :)

4 komentarze:

  1. Ja chyba też sobie powinnam zrobić taką listę, żeby na pewno kupić to, czego potrzebuje :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Stolik nocny też bardzo by mi się przydał , muszę w końcu coś kupić albo sama spróbuję coś wykombinować .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie wybawił Tata :D zatem sama robić nie muszę:P

      Usuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz! :)