Bliżej nieokreślony malinowy kolor :)

Macie tak czasem, że malujecie paznokcie po kilka razy, a na samym końcu i tak robicie całkiem inne paznokcie niż sobie wymyśliłyście? Ja właśnie tak miałam ostatnio. Malowałam chyba ze 7 razy, dlaczego? Raz poszłam z niedosuszonymi paznokciami po herbatę i prach, popsuł się:(, potem coś chwyciłam, źle kliknęłam na klawiaturze i znowu się porozwalały, a potem jak zobaczyłam efekt końcowy to się przeraziłam. No i koniec końców pomalowałam na jeden kolor wszystkie, co już dawno mi się nie zdarzało. Efekt końcowy nawet nawet :D Chociaż miało być szaleństwo wzorkowe, ale cóż:D
A zatem przedstawiam Wam lakier, który podbił mojej serce za kolor, cenę i łatwe malowanie. Co do jakości, to nie jest on wymarzonym lakierem, ale daje radę :D 






A oto dzisiejszy bohater:D 

No i oczywiście, jak wszystkie wiemy w Rossmannie jest -40% na kolorowe kosmetyki:) Raj dla mnie, bo uwielbiam lakiery, a zwłaszcza Sally Hansen. Tak więc wybrałam sobie parę drobiazgów, chociaż nie jest to mój ostatni wypad do Rossmanna :) A Wy coś już kupiłyście, albo planujecie?:) Oto moje zdobycze:D 

Czyli 3 lakiery i jedna szminka :)

No i oczywiście przypominam o moim projekcie "Zbiorowe malowanie" :) Zapraszam baaardzo serdecznie nowe osoby!:) Nagrody już uszykowane, są cudowne, aż Wam zazdroszczę :D

A zbiór wszystkich moich lakierów wygląda tak: 


18 komentarzy:

  1. A w moim Rossmannie nie było Sally Hansen, ani nawet Lovely! :( dzisiaj muszę zaatakować jakiś inny ;)
    I też lubię te lakiery z Essence :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o ja, jaka szkoda:( Ja właśnie wybierałam specjalnie takie duże Rossmanny i mało uczęszczanie, żeby mieć większy wybór:P bo co jak co, ale kobitek było duuużo :)

      Usuń
  2. Wszyscy szaleją na zakupach w Rossmannie :) Chyba nie będę miała wyjścia i też się wybiorę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, po co przepłacać, skoro można kupić coś tej samej jakości o 40% taniej :)

      Usuń
  3. baaardzo się cieszę, że i Tobie spodobały się te korektory, bo są różne opinie na ich temat ! No co do kredki to od essence jest dla mnie na 5 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. korektor uratował moje worki pod oczami :P

      Usuń
  4. Nie miałam tego lakieru, a promocja oczywiście zakończyła się u mnie zakupem kilku lakierów (myślę że to nie koniec i jeszcze się wybiorę )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też się jeszcze wybiorę i to pewnie nie raz :P

      Usuń
  5. piekny kolor :)
    a lakiery z Sallen mają booskie kolory! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny kolor :) Ja w rossie nie kupiłam żadnego lakieru

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze pójdę upolować parę piaskowych i może coś innego, fajnego znajdę :D

      Usuń
  7. Fajne pudełko na lakiery :) A kolor fakrycznie hmm nieokreślony :)
    Zapraszam do mnie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pudełko zostało wykorzystane od jakiegoś prezentu rodziców :D bo w moim poprzednim się już nie mieściłam, ale chyba niedługo trzeba będzie mi nowego :D

      Usuń
  8. Sally Hansen... też uwielbiam :D ja kupiłam SH biały - jest dla mnie mega, jak korektor. :) ciekawa jestem lakierów manhattanu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny kolorek- taka przybrudzona malinka :)
    Masz słodkie pudło na lakiery, ja musiałam niestety cześć przerzucić ze swojej czerwonej skrzyneczki do kartonu, bo się przestały mieścić :P
    Ja kupiłam tylko tusz do rzęs i 5 lakierów :D Chociaż w planach mam jeszcze róż i czarny eyeliner ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz! :)