MIĘTA ATAKUJE :D

Po wczorajszej cudownej pogodzie (22 stopnie ), męczącej jeździe na rolkach z ukochanym M. i pysznych lodach przyszedł czas na miętowe pazurki i nowiutkie lakiery :D
Ostatnio tyle mi ich przybyło, że nie wiem którym pierwszym mam pomalować, ale wszystko po kolei :) 

Co tu dużo mówić, wiosna idzie (chociaż może lato), a sezon na rolki i lody uważam za otwarty! :D

A no i neonki też już niedługo pojawią się w nowej odsłonie ombre :P 

Wypoczywajcie! ;)

A oto moje nowe maluszki :D










14 komentarzy:

  1. jaki nr ma ta miętka?? świetny kolorek!!!

    Kurde nie umiem się przyzwyczaić do tego Twojego nowego wyglądu bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 44 :)
      Ale w sensie, że gorzej jest? :)

      Usuń
    2. no jakoś tak nie za bardzo leży mi ten styl, nie wiem czemu :)

      a co do czasu to też mam go mało dlatego zawsze wszystko na ostatnią chwile zostawiam ;/

      Usuń
  2. Fajny odcień tej mięty :D

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne połączenie :) śliczne nowości szczególnie lemax z pierwszego zdjęcia( ten po prawej stronie :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to już wiem, którego użyję przy następnym malowaniu ;)

      Usuń
  4. To połączenie mięty i brzoskwini moim zdaniem nie pasuje ze sobą, lepsza byłaby mięta z białym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za opinię :) chociaż według mnie to biały z miętą jakoś tak nie bardzo, ale o gustach nie ma co dyskutować :)

      Usuń
  5. Ten Golden Rose to mój ulubione lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tego nie mam , ale bardzo lubię miętowe lakiery ;) wszystkie bez wyjątku ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz! :)