FOLIA TRANSFEROWA I ODSŁONA

Znalazłam troszkę czasu i postanowiłam wypróbować coś , jak dla mnie, całkiem nowego. A mianowicie jest to FOLIA TRANSFEROWA. Już kiedyś zrobiłam podejście do takiego zdobienia, ale wtedy kompletnie mi nie wyszło. Niedawno natomiast znalazłam na jednym z blogów kilka porad jak dobrze wykonać tego typu mani :)
Zrobiłam tak jak pisała jedna z dziewczyn i wyszło, co wyszło. Jak na pierwszy raz jestem baaaardzo zadowolona, mimo iż na zdjęciach widać lekkie niedoskonałości. Tak naprawdę są one niewidoczne, bo blask światła odbijający się od tej foli maskuje je :) 

Znacie jeszcze jakieś fajne metody zdobienia? :) Z chęcią wypróbowałabym parę nowych. 
Dajcie znać jakie są Wasze ulubione ;* 








A oto moi dzisiejsi bohaterowie :)

9 komentarzy:

  1. Fajny efekt daje ta folia :) Ja jakoś jeszcze nie mam na tyle odwagi żeby się z nią zmierzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też się bałam, ale mam 3 więc chciałam spróbować :)

      Usuń
  2. Podoba mi się efekt folii i chętnie sama wypróbuję. Jak ją nakładałaś, na klej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, na klej :) poczekałam aż zrobi się przezroczysty, przyłożyłam folie i gotowe ;)

      Usuń
  3. Fajny efekt ;) Ja jeszcze nie wypróbowałam folii transferowej i przyznaję, że trochę się boję tej metody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma się co bać, tylko bierzcie się do roboty! :) Czekam na Wasze efekty ;*

      Usuń
  4. A dziś byłam na bazarku i również stałam się posiadaczką takiej folii. Niedługo muszę się z nią zaprzyjaźnić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam ta folie transferową :)
    zapraszam na mojego nowego bloga paznokciowego
    www.sarixnails.blogspot.com
    + dodaje do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz! :)