MIAŁO BYĆ SPOTKANIE W POZNANIU...

Miało być spotkanie bloggerek w Poznaniu, a wyszło jak wyszło... 
Niestety nie mieszkam w Poznaniu, dzieli mnie tylko 50 km. Jednak dzisiaj się okazało, że to AŻ 50 km. Na uczelnię dojeżdżam każdego dnia pociągiem, jednak dzisiaj na spotkanie nie dojadę :( Dlaczego?  "Pociąg opóźniony o 3-4h z prawdopodobieństwem odwołania" ;( Tak więc dzień, który rozpoczął się znalezieniem 2gr (czyli teoretycznie szczęście), skończy się w domu. 

Specjalnie na spotkanie pomalowałam pazurki, tak się starałam a tu niestety... 

Następnym razem będę, obiecuję! A dziewczynom życzę udanej zabawy! ;)












20 komentarzy:

  1. O kurczę , współczuje, że tak wyszło :( Ja sama jeżdzę na uczelnie pociągami , więc wiem jak to jest.

    OdpowiedzUsuń
  2. Współczuję bardzo :( Nie przejmuj się, szczęście z grosików wróci ;) Pazurki ślicznie Ci wyszły, też chodzą za mną biało-czarne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie czekam na Twoje biało-czarne pazurki! ;)

      Usuń
  3. Szkoda. "sorry taki mamy klimat" ;) Pazurki ładne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no dokładnie! ;) Trzymajcie się ciepło w tym cudownym klimacie ;d

      Usuń
  4. Pazurki śliczne ;))
    Mała poprawka : piszemy DZIEWCZYNOM :) Przepraszam, że tak wprost ale po prostu nie mogę patrzeć jak jest tak napisane ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie, mój błąd :P Już poprawiam :) I dziękuję za poprawkę ;*

      Usuń
  5. Fajny mani:)
    Co do pociągu no to pech :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Też dojeżdżam na uczelnię, więc znam ten ból :<
    Pazurki genialne ! :D
    http://madelineamari.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. nominacja do Liebster Blog Award :)

    zapraszam do siebie po szczegóły:
    http://moncoin39.blogspot.com/2014/01/nominacja-do-liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za nominację, niedawno dostałam kilka :)

      Usuń
  8. Strasznie współczuję :( opóźnienia i awarie zwykle zdarzają się w najmniej pożądanych momentach. Ostatnio ledwo dotarłam na ważny egzamin :/ Najgorsze jest to, że szanse na poprawę warunków podróżowania pkp są niewielkie, a jakiekolwiek odszkodowania to marzenia ściętej głowy!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz! :)