MOJA PIELĘGNACJA TWARZY- WALKA Z TRĄDZIKIEM

Kochane, dzisiaj przychodzę do Was z postem, który planowałam już długi czas, żeby go napisać i podzielić się z Wami moimi skutecznymi sposobami na walkę z trądzikiem. Jednak zanim go pisałam musiałam znaleźć kosmetyki, które sprawdzą się w walce z moim trądzikiem oraz dobrze spiszą się w codziennej pielęgnacji twarzy. Zatem jeśli jesteście ciekawe mojej pielęgnacji twarzy, to zapraszam Was do czytania! :)



Pierwszym etapem mojej pielęgnacji jest demakijaż, który zmieniłam w 100%. Wcześniej używałam tylko mleczka do demakijażu i ewentualnie żelu do mycia twarzy, czy też zamiennie. Dzisiaj stosuję aż 3 kosmetyki w momencie gdy mam makijaż na twarzy, gdy mam dzień bez make-up'u pomijam pierwszy krok i przechodzę od razu do dwóch pozostałych produktów.


Pierwszym krokiem w demakijażu jest płyn micelarny od Garniera, którym zmywam makijaż oczu oraz podkład na twarzy i dekolcie za pomocą wacików kosmetycznych. Staram się, żeby zmywanie było w miarę dokładne, jednak nie męczę oczu i nie trę aby pozbyć się wszystkiego.


Drugim krokiem, bądź też pierwszym krokiem w dniu bez makijażu jest nierafinowany olej kokosowy od Nacomi, którym zmywam resztki makijażu, a dodatkowo nawilżam skórę i pozbywam się sebum z twarzy. Następnie po wykonaniu masażu twarzy moczę ręce w ciepłej wodzie i wykonuję kolejny masaż podczas którego domywam resztki makijażu na twarzy. Więcej informacji o samym oleju możecie znaleźć >TUTAJ<


Trzecim krokiem demakijażu jest żel do mycia twarzy dla cery tłustej i trądzikowej od Fitomed. Etap ten służy głównie żeby usunąć resztki makijażu połączonego z olejem kokosowym, który został na twarzy. A także ułatwia zmycie oleju z twarzy oraz oczyszcza pory. Co więcej przepięknie oczyszcza skórę i nie zostawia jej przesuszonej czy też skrzypiącej, czego bardzo nie lubię!


Po demakijażu stosuję tonik, u mnie jest to tonik hamamelisowy od Evree. Jest to krok, który wcześniej pomijałam, a dzisiaj uwielbiam. Znalazłam w końcu dobry tonik, którego nie trzeba aplikować przy użyciu płatków kosmetycznych. Wystarczy spryskać twarz po osuszeniu jej i poczekać do wsiąknięcia i twarz jest przygotowana do następnego etapu w pielęgnacji.


Jednym z ostatnich kroków jest stosowanie oleju. Do walki z trądzikiem wybrałam olej krokoszowy od Etja. Jest to genialny produkt, który spisuje się u mnie idealnie i jest baaaardzo wydajny. Ja jestem zachwycona i stwierdzenie, że oleje nie nadają się do cery trądzikowej i przetłuszczającej się jest niesłuszne, gdyż efekty, które zauważyłam przy regularnym stosowaniu są fenomenalne! Ale więcej o tym oleju będzie w osobnej recenzji.


Ostatnim krokiem w pielęgnacji, którego nie zawsze stosuję jest olejek macadamia. Wykorzystuję go jedynie w dni słoneczne, żeby zabezpieczyć twarz przed słońcem. Nakładam go razem z olejem krokoszowym w proporcji 1:1. Czasem także stosuję go wieczorem w większej ilości, żeby nawilżyć i ujędrnić skórę twarzy.


W przypadku pielęgnacji nocnej stosuję te same kosmetyki, jednak staram się także stosować maseczki parę razy w tygodniu, a także peelingi max 2 razy w tygodniu. Co więcej, gdy mam troszkę wolnego i chce się zrelaksować nakładam też płatki pod oczy, jednak póki co szukam jeszcze tych idealnych, czy chociażby wartych polecenia. Co do maseczek, to są to maski, których robiłam już recenzje i które będą się pojawiać w przyszłości na blogu. A moją ulubioną maską do twarzy jest maska dziegciowa, o której pisałam Wam >TUTAJ<. A kolejne maski, które się sprawdzają przy cerze trądzikowej pojawią się w najbliższych recenzjach. Jeśli chodzi o peelingi to stawiam na te domowej roboty, czyli mieszam zmieloną kawę z żelem do mycia twarzy i stosuję jako peeling. I tak prezentuje się moja pielęgnacja cery trądzikowej, chociaż ostatnio zaczynam włączać do pielęgnacji kosmetyki w postaci kremu do twarzy czy też serum. Jednak póki co nie będę opisywać tych produktów bo nie przetestowałam ich do końca i nie mam wyrobionego zdania jak o tych kosmetykach!
Mam nadzieję, że skusicie się na jakieś produkty, czy też zmiany w swojej pielęgnacji. Zwłaszcza jeśli zmagacie się z trądzikiem :) Dajcie koniecznie znać jak wygląda Wasza pielęgnacja twarzy i czy macie problem z niedoskonałościami.

24 komentarze:

  1. Mam cerę trądzikową i u mnie też goszczą oleje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja na szczescie nie mam i nigdy nie miałam problemów z trądzikiem:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Równiez nie miałam problemu z trądzikiem! Olej kokosowy podbił moje serce <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Olej kokosowy przy trądzikowej cerze to dość ryzykowne ... ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie spisuje się fenomenalnie! :) skóra jest nawilżona, a żadnych nowych wyprysków nie zauważyłam :) co więcej widzę, że mojej cerze służy ten olej ;)

      Usuń
  5. Ja na szczęście nie mam problemu z trądzikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dobrze mi się sprawdza w demakijażu rękawica Glov, no i olejek obowiązkowo - u mnie gości różany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś zastanawiałam się nad tą rękawicą, jednak jakoś jej nie kupiłam :P

      Usuń
  7. Na szczęście nigdy nie miałam problemu z trądzikiem , bo mam bardzo suchą cerę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sucha cera też nie jest łatwa w pielęgnacji, prawda? :(

      Usuń
  8. Też stosuję olej krokoszowy i bardzo go lubię za jego świetną skuteczność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, ten olej podbił moje serducho! :)

      Usuń
  9. ja od dawna miałam wielkie problemy z tradzikiem, nic mi nie pomagało, teraz stosuje rękawice GLOV i w koncu widze ze stan mojej cery poprawia się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kurczę! :) chyba jednak się skuszę na tę rękawicę :D

      Usuń
  10. firma nacomi ostatnio bardzo mnie kusi i na wielu blogach o niej słyszę :D obserwuję :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moją przygodę z tą firmą zaczęłam od oleju kokosowego! :)

      Usuń
  11. Uwielbiam olej jojoba, bo reguluje wydzielanie sebum ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz! :)